ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Wiadomości

Różne wiadomości szachowe

Zmiany w kadrze kobiet

| 0 comments

 

Ostatnie wyniki naszej reprezentacji kobiet nie rozpieszczają kibiców i powodują ból głowy Prezesa Sielickiego.

Zapewne wszyscy, którzy dokładnie śledzą sytuację w krajowych i światowych szachach, nie dali się nabrać i domyślili się, że poniższy materiał jest żartem primaaprilisowym. Ci którzy choć przez chwilę dali się jednak  „nabić w butelkę„, mamy nadzieję, że dobrze się bawili. Artykuł spotkał się z ogromnym „wzięciem„, co oznacza, że bardzo nas wszystkich interesuje, co się dzieje z naszą kadrą. To dobrze. Dzień żartów powoli się kończy, więc zwracamy siostry „K” Rosjanom, którzy też się chyba trochę nabrali, bo pojawiła się dyskusja na ten temat na jednym z forów rosyjskich. A naszym Paniom życzymy sukcesów w krajowym składzie!

W tym roku w Warszawie odbędą się przecież Drużynowe Mistrzostwa Europy, a nasza reprezentacja będzie bronić srebrnego medalu zdobytego w greckim Porto Carras. Dlatego też ostatnie kilka miesięcy Prezes Tomasz Sielicki wspólnie z wiceprezesem ds. sportowych Włodzimierzem Schmidtem poszukiwali rozwiązania sytuacji w kadrze, która może wystartować osłabiona brakiem Joanny Majdan-Gajewskiej oraz Iwety Rajlich, które planują poświęcić się swoim dzieciom. W tej mało komfortowej sytuacji w kadrze znajdą się Monika Soćko, Jola Zawadzka oraz Karina Szczepkowska-Horowska. Natomiast dwa pozostałe miejsca są ciągle wolne, a i nie za bardzo można znaleźć na nie kandydatki. Juniorki są za słabe, a pozostałe seniorki traktują szachy amatorsko.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy – dość niespodziewane rozwiązanie się znalazło. Prezes Sielicki nie lubi stać w miejscu i już ok kilku miesięcy pracuje nad planem awaryjnym.

W połowie stycznia br. udał się w dość tajemniczą podróż do Moskwy, o której nie chciał zbyt wiele mówić. Podejrzewano, że jedzie rozmawiać z rosyjską federacją na temat nakładania się meczu o Mistrzostwo Świata w szachach z Drużynowymi Mistrzostwami Europy i ustalić wspólny komunikat do FIDE, zakładając, że jeden z Rosjan jednak pokona Carlsena w Turnieju Kandydatów, co osłabi reprezentację Rosji – głównego faworyta do złota.


Jakie złudne to były przypuszczenia. Prawda wyszła dopiero teraz. Prawdziwym powodem wyjazdu było spotkanie z rodzicami Tatiany i Nadezhdy Kosintsevych, które podczas Olimpiady wyrażały – m.in. Agnieszce Fornal-Urban, swoje niezadowolenie ze współpracy z trenerem reprezentacji Rosji Sergeiem Rublevskim. Jednocześnie z zachwytem patrzyły na świetną współpracę Polskiej kadry i sztabu trenerskiego i wyniki, jakie osiągała reprezentacja naszego kraju. W szczególności Tatiana zrezygnowała z pojedynku z Polską, a Nadezhda tylko zremisowała z Iwetą Rajlich.

Tak więc Prezes Sielicki spotkał się z rodzicami Kosintsevych i potem sytuacja nabrała tempa.

Kilka dni później siostry odmówiły gry w reprezentacji Rosji tłumacząc to brakiem porozumienia z trenerem Rublevskim.  3 lutego Nadezhda udzieliła słynnego wywiadu, w którym poinformowała, że poważnie rozważają zmianę federacji i razem z siostrą nie wystąpią na Drużynowych Mistrzostwach Świata.

Mało kto wiedział, że matka obydwu sióstr jest z pochodzenia Polką, a ich rodzice poznali się, kiedy wyjechała do Rosji na placówkę dyplomatyczną w latach osiemdziesiątych.

Ale to wiedział nasz Prezes.

W zeszłym tygodniu doszło do negocjacji z federacją Rosyjską, które zakończyły się powodzeniem. Rosjanie wyrazili zgodę na przejście sióstr do polskiej federacji w roku 2013, w zamian za zobowiązanie do wyeliminowanie ze sztabu Mistrza Świata Vishego Ananda głównego specjalisty od przygotowania debiutowego Radka Wojtaszka, w przypadku wygrania przez rosjanina turnieju pretendentów. Akurat było to na rękę także Polakom. W ramach porozumienia reprezentacja polski mężczyzn odbędzie wspólne zgrupowanie z Rosjanami w hotelu Ossa na koszt Polskiego Związku Szachowego, a Darek Świercz rozegra kontrolny mecz z Sergejem Karjakinem. Dodatkowo Bartosz Soćko w 2013 roku nie zagra w Pucharze Rosji, a ojciec Mateusza Bartla, który uczestniczył w negocjacjach, zobowiązał się do sponsorowania Aeroflot Open w latach 2014-16. Informację o tym fakcie można znaleźć na stronie Rosyjskiej Federacji Szachowej.

Tak więc w Wielki Piątek Prezes Sielicki oraz Wiceprezes Schmidt podpisali się pod umową trójstronną, dzięki której w naszej reprezentacji zagrają dwie bardzo silne zawodniczki.

Prezes Sielicki zapytany przez nasz serwis o tą sprawę odpowiedział:

Nie potwierdzam, ale i nie nie zaprzeczam. Sposób przygotowania naszej reprezentacji jest objęty tajemnicą. Natomiast skład zostanie powołany zgodnie z regulaminem. Każdy zawodnik posiadający polskie obywatelstwo oraz spełniający kryteria tego regulaminu ma szansę na powołanie. Pewne jest jednak to, że nasze relacje z Federacją Rosyjską lepsze nigdy nie były. A Ilja Levitov jest częstym gościem w moim domu.

Bardziej otwarty był Prezes Schmidt, który powiedział:

Nie wyobrażam sobie, abyśmy nie zdobyli w Warszawie medalu. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, abyśmy wystawili najlepszy możliwy skład. Zawodniczki, które dziś rozważamy, gwarantują szansę na walkę nawet o złoty medal. Czy zagrają siostry „K„? Będę na pewno „ZA„. Kiedy ostatnio ich matka była w Polsce w święta Bożego Narodzenia, to miałem okazję z nią rozmawiać i słychać było  w jej głosie tęsknotę za rodzinnym krajem. A że pochodzi z Poznania, to szybko złapaliśmy nić porozumienia.

Ciągle czekamy na stanowisko trenera kadry narodowej Marka Matlaka, który, jak zwykle, niewiele się wypowiada.

Za to zaskoczona pytaniem Monika Soćko odpowiedziała:

Naprawdę? To teraz już wiem, dlaczego siostry „K” tak często chodziły na obiady z Agnieszką podczas Olimpiady. Tylko, że ja chce grać na I szachownicy! Jednak dla tej imprezy jestem gotowa zrezygnować z tego wymagania. No to do roboty – medal musi być!

Nie udało nam się dodzwonić do Rosjanek, które przyjechały do Polskich dziadków na święta Wielkiej Nocy, tak więc musimy jeszcze chwilę poczekać na ich stanowisko.

I rzeczywiście skład:

1. Nadeshda Kosintseva(2531)

2. Tatiana Kosintseva(2517)

3. Monika Soćko(2451)

4. Jolanta Zawadzka(2376)

5. Karina Szczepkowska-Horowska(2360)

będzie jednym z głównych faworytów do złota w Warszawie, czego naszej drużynie życzymy! A siostry Kosintsevy zobaczymy podczas Indywidualnych Mistrzostw Europy rozgrywanych w Legnicy już w barwach naszego kraju.

O sprawie dowiedzieli się też działacze FIDE oraz komentatorzy Turnieju Kandydatów i w poniedziałek, podczas ostatniej rundy tych zawodów, Nigel Short razem z Michałem Krasenkowem będą ten temat poruszać na transmisji wideo.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.