ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Wiadomości

Różne wiadomości szachowe

Zmiana przepisów szachowych.

| 2 komentarze

FIDE

Minął 1 kwietnia i zapewne wszyscy już wiedzą, że był to tylko primaaprilisowy żart. Mamy nadzieję, że wszyscy Państwo się pośmiali, a od dziś wracają stare przepisy i dalej za remis będzie 1/2 pkt, niezależnie od sytuacji na szachownicy.

———————————————————————————————————————

W dniu 1 kwietnia 2016 roku zaczną obowiązywać nowe przepisy gry w szachy zatwierdzone na spotkaniu Zarządu FIDE 27 marca br. w Moskwie. Nie będą to wielkie zmiany, jednak jedna z nich będzie miała spore znaczenia dla szachistów.

PA1

Biorąc pod uwagę dużą ilość wyników nierozstrzygniętych w partiach oraz próbując urozmaicić grę od 1 kwietnia wprowadzono mową punktację, w której za zwycięstwo zawodnik otrzyma 1 pkt, za porażkę 0, ale już remisy będą punktowane inaczej.

Remis, w którym zawodnicy nie osiągną przewagi będzie dalej punktowany po 1/2 pkt dla każdego, ale wprowadzony został tzw. „remis w przewadze(advantage draw)„, za który zawodnik mający lepszą pozycję w momencie podpisywania remisu lub materiał niewystarczający do zamatowania będzie otrzymywał 3/4 pkt, a jego przeciwnik tylko 1/4. Także pat będzie oceniany w ten sam sposób, czyli zawodnik mający przewagę otrzyma również 3/4 pkt, a jego rywal tylko 1/4 pkt.

Alternatywną propozycją był przepis, który mówił, że w przypadku odrzucenia remisu zawodnicy zamieniają się kolorami i kontynuują dalej grę. Jednak większością głosów został on odrzucony, jako absurdalny.

Decyzję o ocenie pozycji podejmować będzie sędzia główny, który od tej pory będzie musiał mieć ranking nie niższy niż średni ranking w turnieju kołowym lub meczu lub średni ranking 15% zawodników w zawodach rozgrywanych systemem szwajcarskim. Tylko w przypadku meczu o Mistrzostwo Świata będzie wyjątek i sędzią dożywotnio zostanie Andrzej Filipowicz z Polski.

Zapis wydaje się kontrowersyjny, ale też zmusi graczy do zastanowienia się, czy w danym momencie jest sens proponować remis. Szczególnie, że nie będzie wiedział, jaki wynik przyzna partii sędzia.

PA3

Pełniący obowiązki Prezydenta FIDE Georgios Makropulos tak podsumował tą – mocno wpływającą na naszą dyscyplinę – decyzję:

Od kilkunastu lat zastanawialiśmy się, co zrobić, aby w partiach padało mniej remisów. Wprowadziliśmy tzw. „Sofia rule”, czyli zakaz remisowania przed 40 posunięciem, potem przed 30 posunięciem. Prosiliśmy zawodników, aby starali się grać do „gołych króli”, jednak różnie bywało. Krytycznym momentem stał się ostatni Turniej Kandydatów, gdzie jeden z zawodników pobił rekord wszechczasów w remisach i zanotował 14 takich wyników, czyli zremisował wszystkie partie. I właśnie w jego przypadku wystąpiły partie, w których remisy te osiągnął, mimo że jego pozycje były czasami lepsze. Nawet na pograniczu wygranej. A przecież w świat poszła tylko wiadomość, że zremisował wszystkie partie. To źle dla szachów, że są postrzegane, jako dyscyplina remisów.

Nie zmienia to faktu, że wielu szachistów i szachistek uznało tą decyzję za bulwersującą. Szczególnie, że została podjęta z zaskoczenia.

PA4

Emil Sutovsky – szef ACP – stowarzyszenia szachistów profesjonalnych(nieformalnego związku zawodowego szachistów) tak to skomentował:

Decyzja kompletnie bez sensu. W dodatku bez „vacatio legis”. Czy można kierować się przykładem jednego zawodnika i wprowadzać tak rewolucyjne zmiany? To już nie będą szachy, tylko jakaś nowa gra. Czy ktoś przeanalizował, jak to wpłynie na nasze środowisko? Przecież trzeba teraz szybko opracować nowe debiuty, podejście do oceny pozycji i napisać nowe programy szachowe! A to nie jest takie proste.

PA8

Mistrz Świata Magnus Carlsen już nie był tak radykalny i powiedział:

Może coś w tym jest. Ja gram każdą partię „na maksa” i do końca. Nie ma dla mnie znaczenia, ile punktów jest za wygranie, czy remis. Po prostu chce wykonać najlepsze posunięcia i pokonać rywala. Zastanawiam się tylko, jaki ranking ma sędzia meczu o tytuł Mistrza Świata, który rozegram z Sergejem Karjakinem i jak zamierza on dokonywać oceny remisów, których zapewne będzie sporo?

PA5

My zapytaliśmy naszych czołowych szachistów, co o tym sądzą. Radek Wojtaszek specjalnie nie przejął się tą sprawą i skomentował to tak:

Szachiści mają grać w szachy. Kibice chcą widzieć więcej emocji. Może to jest sposób, jednak – jako zawodowiec – oczekuję, że to także przełoży się na wynagrodzenia dla szachistów. Przecież zwiększy się obciążenie graczy, którzy będą musieli brać pod uwagę także potencjalny podział punktu przy remisie. A nie oni po tym zadecydują.

PA6

Za to Monika Soćko nawet się ucieszyła z tej zmiany.

To super! W pojedynkach kobiet prawie nie ma remisów, więc nas to mnie dotyczy. A że poziom adrenaliny jeszcze bardziej się podniesie? To nawet dobrze. Będzie ciekawiej i może dzięki temu szachy kobiece zostaną wreszcie docenione.

PA7

Tomasz Delega – Prezes PZSzach i jednocześnie wybitny sędzia klasy międzynarodowej chłodno ocenił tą zmianę:

Z jednej strony to dobrze, bo zmusi zawodników do gry. Ale da też potężną broń sędziom, którzy będą mogli decydować o wynikach nie tylko poszczególnych partii, ale też całych zawodów. Wymagać to będzie od nich bardzo wysokiego poziomu etyki, ale też i kompetencji. W dodatku trzeba będzie namawiać superarcymistrzów, aby zechcieli zrobić uprawnienia sędziowskie i oprócz grania także sędziować zawody. Co w sumie im się przyda, bo wreszcie nauczą się przepisów. Nie wspomnę też o zmianach w systemach do kojarzeń.

A co Państwo o tym sądzicie? Czy ta zmiana wyjdzie szachom na dobre?

 

2 Comments

  1. Niektórzy naprawdę się nabrali i nawet rozpętali wokól tego burzę. Ale też nabrali się na BMW i8, które niby miał dostać Karjakin(dostał, ale tylko na miesiąc). Jak widać jednak nie wszyscy potrafią się śmiać tego dnia tak z siebie, natomiast nie mają problemu ze wyszydzania innych przez cały rok.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.